niedziela, 30 sierpnia 2015

Książkowe zapowiedzi: Wrzesień 2015 (część I)


Drżenie – Jus Accardo
Seria: Denazen #3 


Deznee Cross ma problemy. Niedługo osiemnastka, a ona stoi na skraju szaleństwa. To wszystko wina leków, którymi naszpikował ją Denazen – zbrodnicza organizacja dowodzona przez jej ojca – żeby wzmocnić jej naturalne umiejętności. Bliscy odwrócili się od niej i garstki pozostałych buntowników. Teraz walczą po złej stronie barykady. No, i jeszcze Kale… Gorzej już być nie może.
A jednak jest. Denazen ma rozpocząć nowe badania, tym razem pod kryptonimem „Dominacja”. To oznacza, że trzeba się pozbyć dotychczasowych uczestników eksperymentu. Wydano rozkaz eliminacji wszystkich, którzy zostali jeszcze przy życiu – łącznie z Dez. Dobra wiadomość jest taka, że istnieje jeszcze ktoś z serii pierwszych, próbnych doświadczeń: kobieta, której krew może być lekiem dla drugiej generacji. Tylko, że o jej istnieniu wiedzą nie tylko Szóstki z podziemia…

Cross jest gotów zrobić wszystko, aby Dez nie dostała antidotum.
Jest w stanie całkowicie złamać jej ducha.


Data wydania: 7 września 2015




Konkurs – Julie Murphy



Każda dziewczyna może zwyciężyć.

Konkurs to książka dla każdego, kto kiedykolwiek czuł się źle wewłasnej skórze. Pełna humoru, uczciwa, pozytywna powieść o akceptacji własnego ciała, o poczuciu tożsamości i o pokochaniu siebie.
Szesnastoletnia Willowdean zawsze akceptowała swoje ciało. Choć mama – zwyciężczyni konkursu piękności – nazywała ją „Kluską”.
Wspierana przez przyjaciółkę, uosobienie amerykańskiej urody, i ciotkę z potężną nadwagą, nie zwracała uwagi na to, ile sama waży. Była w porządku. Aż spotkała przystojnego chłopaka, który jej się spodobał i, co ważniejsze, któremu ona też się spodobała. Zakochała się i wtedy straciła pewność siebie…
Żeby ją odzyskać, postanawia zrobić najbardziej przerażającą rzecz, jaka przychodzi jej do głowy: wziąć udział w stanowym konkursie piękności!

Data wydania: 8 września 2015




Tease – Amanda Maciel

Powieść, która porusza aktualny problem przemocy psychicznej w szkole.
Książka inspirowana prawdziwymi zdarzeniami, którą trzeba przeczytać, i o której należy rozmawiać.

Sara i troje innych uczniów liceum zostało oskarżonych o psychiczne znęcanie się nad swoją koleżanką, które w konsekwencji pchnęło ją do popełnienia samobójstwa. Sara jest napiętnowana i uznana za winną przez swoich kolegów, miejscową społeczność i media.
W wakacje poprzedzające klasę maturalną, między spotkaniami z prawnikami i sądową psychoterapeutką, Sara musi się zastanowić nad wydarzeniami, które doprowadziły do tej tragedii. Jaką rolę w niej odegrała? Czy znajdzie sposób, aby pójść dalej mimo poczucia, że jej życie się skończyło?


Data wydania: 9 września 2015


czwartek, 27 sierpnia 2015

Recenzja #61: PS Kocham Cię - Cecelia Ahern


Holly i Gerry od dzieciństwa stanowią nierozłączną parę. Rozumieją się wpół słowa, śmieją się nawet wtedy, kiedy się kłócą, nikt - a szczególnie oni - nie potrafi sobie wyobrazić, że mogliby się rozstać. A jednak... Śmierć Gerry`ego wstrząsnęła kobietą do głębi. Holly jest przekonana, że już nigdy nie zazna szczęścia. W dniu jej trzydziestych urodzin spotyka ją jednak coś, czego nie potrafi wytłumaczyć: otrzymuje list od Gerry`ego. Po pierwszym liście przychodzą kolejne, a każdy kończy się takim samym dopiskiem: PS Kocham Cię. Na przekór wszystkiemu w sercu kobiety rozkwita nadzieja, bo miłość okazuje się silniejsza od śmierci. 

   Czy można kochać kogoś za bardzo? Czy jest możliwe być z kimś nawet po śmierci? Dbać, zabawiać, załatwiać wakacje, przestrzegać... Z książką PS Kocham Cię to wszystko jest możliwe, ponieważ miłość okazuje się być silniejsza nawet od śmierci. Ta powieść jest jedną z najpiękniejszych i najlepszych jakie kiedykolwiek wcześniej czytałam. Jest wzruszająca, zabawna, bezpretensjonalna i przede wszystkim niesłychanie dojrzała. Ta historia jest niezwykła i jeśli mam być szczera to nie mogę uwierzyć, że to jest debiut Cecelii Ahern; czyta się ją tak jakby to była powieść zaawansowanego pisarza. Już od swojej debiutanckiej książki można wyczuć ten oryginalny styl autorki. Jak zawsze porusza ważne kwestie życia człowieka, tym razem jest to strata bliskiej osoby. Można powiedzieć, że w pewnym sensie ta fabuła jest przewodnikiem dla ludzi, którzy stracili kogoś bliskiego; pokazuje, że trzeba cierpieć i wspominać, ale także zacząć wszystko od nowa.

     Holly to trzydziestoletnia kobieta, która w ciągu jednej chwili straciła męża, przyjaciela i cząstkę samej siebie. W książce pokazuje prawdziwy kalejdoskop uczuć i zachowań, ponieważ na każdym etapie żałoby inaczej jest pokazywana przez autorkę. W jednym momencie jest radosna i zabawna, by wraz z następną stroną płakać i leżeć bez celu w łóżku. Jednak Hol wraz z rodziną i przyjaciółmi próbuje stanąć na nogi i cóż nie wychodzi jej to za dobrze do momentu, gdy z pomocą przychodzi jej zmarły mąż Garry.
Oczywiście nie zjawia się osobiście, ale dzięki liście, którą napisał jeszcze za życia, pojawia się przez całą fabułę. Hol jest osobą dość oryginalną, nawet w najtrudniejszej sytuacji potrafi rozśmieszyć innych, myśli o wielu ludziach, ale też sama często potrzebuje wsparcia. Dopiero w najgorszym momencie swojego życiaodkrywa na kogo tak naprawdę może liczyć.
     Sharon i Denise to najlepsze przyjaciółki Holly i należą do jednego z najzabawniejszych dziewczyn na świecie. Potrafią współczuć, motywować, ale przede wszystkim poprawiać humor czytelnikowi, z tymi dwoma dziewczynami nigdy nie będzie nudno. 

wtorek, 25 sierpnia 2015

Read in English #4 - Bright Side - Kim Holden



Tytuł: Bright Side #1 - Bright Side
Autor: Kim Holden
Wydawnictwo, rok wydania: Do Epic LLC, 2014
Ilość stron: 390

Tajemnice.
Każdy ma jedną.
Niektóre są większe niż inne.
A kiedy tajemnice wyjdą na jaw,
Niektóre cię uleczą…
A niektóre zniszczą.

Życie Kate Sedgwick nigdy nie było typowe. Przetrwała trudności i tragedię, a po tym wszystkim pozostaje szczęśliwa i optymistyczna (to powód dlaczego jej najlepszy przyjaciel Gus nazywa ją Bright Side). Kate ma silną wolę, poczucie humoru, jest inteligentna i utalentowana muzycznie. Ale nie wierzy w miłość. Więc kiedy Kate opuszcza San Diego, by zacząć studia w college’u w małym miasteczku Grant w Minnesocie, ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewa to zakochanie się w Kellerze Banksie.

Oboje to czują.
Ale każde z nich ma powód, by z tym walczyć.
Każde z nich ma tajemnicę.

A kiedy tajemnice wyjdą na jaw,
Niektóre cię uleczą…
A niektóre zniszczą.
(Tłumaczenie własne na podstawie opisu z goodreads.com)


Czytanie jest ucieczką od zewnętrznego świata. Każdy potrzebuje trochę tego, by utrzymać swoje zdrowie psychiczne.

Kac książkowy. To właśnie zjawisko dopadnie was po przeczytaniu tej książki. Ciężko będzie Wam się po niej pozbierać. A kiedy, nawet jeśli, to zrobicie, nie spojrzycie na świat tak samo jak wcześniej…
Wiadome jest, że jakieś wątki będą się powtarzać. Nie oszukujmy się, trudno teraz zabłysnąć w nurcie New Adult, bo wszystko wydaje się być takie samo. Ale nie Bright Side. Ale dlaczego?

Tą książkę z pewnością wyróżnia główna bohaterka, której nie mogę porównać do żadnej innej. Jest po prostu fenomenalna! Kate jest niesamowicie optymistyczną osobą (czego równie niesamowicie jej zazdroszczę), takiej jak ona nie spotyka się na co dzień. Inteligenta, zabawna, utalentowana, wygadana, charyzmatyczna i do tego świetna przyjaciółka, która obroni każdego. Zawładnęła mną od pierwszej strony, nie sposób jej nie polubić. Ba, nie pokochać! A na koniec niejeden czytelnik będzie się zastanawiał, jak ona znalazła siłę by być tak optymistyczna i pełna życia…

Mamy Kellera, który dzięki Katie odnajduje siłę, by zmienić swoje życie. Również był bardzo dobrą postacią i łatwo go uwielbiać, ale bądźmy szczerzy, to Kate zawładnęła tą książką.
Jest też Gus, przyjaciel Kate. Przystojny surfer i gwiazda rocka. Pomiędzy nim a główną bohaterką widać przyjaźń, która nie jedno pokonała i jest w stanie wytrzymać nawet najgorsze.
Pojawiają się także Shelly, Duncan, Clayton, Peter i Stella – przyjaciele Kate, których można tylko jej pozazdrościć.
  
Dzisiaj moje życie jest świetne. Nie chcę myśleć o jutrze. Albo pojutrze. Więc powtarzam sobie: Dzisiaj moje życie jest świetne.

Autorka niezwykle ukazuje nam normalne życie Kate, bo w końcu poznajemy ją, jako uczennicę college’u. Nie ma w tym ani krzty sztuczności. Możemy poznać bohaterkę od podszewki; przeczytać, jak prowadzi normalne rozmowy o muzyce, o wszystkim i o niczym. Uciekamy od naszego świata przenosząc się w inny, równie realny.
Bright Side ma niemało stron (jednak nie pobija After), ale wciąga tak, że niewiadomo kiedy jest się już w połowie. A dopiero wtedy nie można przestać czytać,  bo cała akcja zaczyna się rozwijać. Jednocześnie chce się ją skończyć, jak i nie kończyć nigdy. Zmienia nasze spojrzenie na życie, uczy nas cieszenia się z prostych rzeczy, stawania w obronie innych, a nie przechodzenia obok tego obojętnie.
Historia Kate złamała moje serce i wiem, że nie jestem jedyną z takim przypadkiem. Jest to po prostu nieodłączna część tej opowieści. Nieważne ile razy się ją przeczyta, zawsze znajdzie się w niej coś nowego. Oczywiście radzę przygotować sobie kilka paczek chusteczek, bo na pewno się przydadzą. Zdecydowanie ląduje na półce ulubionych i mam nadzieję, że jedno z polskich wydawnictw pokusi się na jej wydanie!
Tak więc, DO EPIC!


Jeśli przeczytaliście i jesteście ciekawi o jakich piosenkach mowa jest w książce, zachęcam to przejrzenia i przesłuchania playlisty autorki!


Kiedy tylko pomyślisz, że kogoś znasz, zmienia się. Albo ty się zmieniasz. Lub oboje się zmieniacie. A to zmienia wszystko.



sobota, 22 sierpnia 2015

Najlepsze cytaty z książki "Kochając pana Danielsa"


„Kochając pana Danielsa” – Brittainy C. Cherry


To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty.
Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili.
Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O byciu żywym. Jest pełna bólu ale także pełna śmiechu. To nasza historia. 
Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa.


‘Ludzie czasami zbyt łatwo osądzają.’

‘Czasami życie potrafi dać w dupę.’

‘-Ludzie mawiają, że z czasem powinno być łatwiej, jednak…
-Robi się coraz trudniej – dopowiedziałam, doskonale rozumiejąc (…).
- I wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni twoim smutkiem. Więc zachowujesz się, jakby już nie bolało. Tylko po to, by bliscy się o ciebie nie martwili. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim żalem.’

‘Dlaczego zawsze pragnęliśmy miłości tych, którzy najbardziej nas ignorowali?’

‘- Bo udawanie szczęścia to niemal jego odczuwanie. Przynajmniej póki nie przypomnisz sobie, że to tylko pozory. Wtedy jest smutno. Naprawdę smutno. Bo noszenie na co dzień maski jest bardzo trudne. A po jakimś czasie jesteś trochę przestraszony, bo maska staje się twoją częścią.’

‘Zostaw za sobą przeszłość, by przyszłość mogła nadejść.’

‘Ludzie nie są stworzeni, by być idealni, Daniel. Potrafimy psuć, pierniczyć i uczyć się nowych rzeczy. Nasza natura jest doskonale niedoskonała.’

‘Pomyślałam, że właśnie to boli ludzi najbardziej – pytania bez odpowiedzi.’

środa, 19 sierpnia 2015

Serialowe-co-warto-zobaczyć #2 - Orphan Black


Tytuł: Orphan Black
Stacja emitująca: BBC America
Ilość sezonów: 3 (4 w 2016 r.)
Lata emisji: 2013 - obecnie
Status: Trwający
Gatunek: Dramat, Akcja, Sci-fi

Życie Sarah (Tatiana Maslany), samotniczki i sieroty zmienia się dramatycznie, kiedy staje się świadkiem samobójstwa kobiety, która wygląda tak jak ona. Sarah przyjmuje jej tożsamość, chłopaka i konto bankowe. Ale zamiast rozwiązać swoje problemy, zostaje wciągnięta wewnątrz skomplikowanej tajemnicy. Doprowadza ją to do oszałamiającego odkrycia - ona i martwa kobieta to klony... ale czy istnieją tylko one? Sarah szybko orientuje się, że została złapana w środku śmiertelnego spisku i musi się śpieszyć by znaleźć odpowiedzi na pytania, kim jest i jak wiele podobnych do niej jeszcze istnieje.


Orphan Black tak jak dziesiątki innych seriali, było zaznaczone jako „chcę zobaczyć” i czekało na swoją kolej. Ale w końcu przyszły wakacje, czas czytania, oglądania i po prostu leniuchowania, więc stwierdziłam, że czas zacząć nowy serial, bo i tak prawie wszystkie, które oglądam mają przerwę na wakacje.
Chociaż zazwyczaj nie oglądam takich seriali, bo nie jestem zbyt cierpliwa i lubię wszystko wiedzieć od razu, to czasami dobrze jest się pomęczyć i pozastanawiać się o co chodzi. A w Orphan Black tego nie brakuje. Choć kwalifikuje się go do sci-fi, to przejawia się to tylko w wątku, na którym jest zbudowany. Do tego jak na serial sensacyjno-dramatyczny, nie brakuje w nim humoru czy też małych wątków romansu.

I just wanna make crazy science with you.

Niewątpliwie największym plusem całego serialu jest Tatiana Maslany. A to dlatego, że Tatiana do tej pory grała już… 10 postaci. Sarah, Alison, Cosima, Beth, Katja, Rachel, Helena to tylko niektóre z jej wcieleń. Nie różnią się one tylko fryzurą czy stylem, ale też sposobem mówienia i poruszania się, a nawet akcentem. Czasem zdarzyło jej się też grać postać, która gra inną postać, tak więc bywa to skomplikowane…
Kolejną postacią, która się wyróżnia jest Felix (Jordan Gavaris), przyrodni brat Sarah (wychowali się w jednym domu zastępczym). Jest chyba najbardziej typowym gejem, jakiego spotkałam w serialach. Udowadnia to mimiką, gestami, zachowaniem. Jego rola zdecydowanie wnosi trochę humoru.
Wszystkie postacie są świetnie dopracowane, każda ma swój własny charakter. Nie są nijakie, jak to niekiedy bywa. Gra aktorska w Orphan Black jest na wysokim poziomie.