wtorek, 5 czerwca 2018

PRZEDPREMIEROWO! Recenzja #143: Muszę to wiedzieć - Karen Cleveland



Tytuł: Muszę to wiedzieć
Autor: Karen Cleveland
Wydawnictwo, rok wydania: W.A.B., 2018
Ilość stron: 352

Vivian Miller to matka czwórki dzieci, szczęśliwa żona idealnego ojca i męża Matta i analityczka CIA w pionie zajmującym się kontrwywiadem, a konkretnie działalnością rosyjskich szpiegów na terenie USA. Vivian rozpracowuje temat uśpionych agentów Rosji, udaje jej się dotrzeć do zawartości komputera Yuriya Yakowa, podejrzanego o bycie centrum komórki. Historia nabiera rozpędu, kiedy ku własnemu przerażeniu Vivian w folderze ze zdjęciami pięciu "uśpionych" znajduje się portret swojego męża Matta….

Vivian to analityczka CIA, której praca na pełen, nieprzynosząca większych sukcesów, daje się we znaki i sprawia, że nie ma wystraczająco dużo czasu dla swojej czwórki dzieci. Nagle jednak jej życie przewraca się do góry nogami, a ona sama musi zdecydować komu być wierną. Swojej pracy i ojczyźnie czy swojemu własnemu mężowi…

Główną bohaterkę nietrudno jest polubić i dzieje się to już na samym początku. Jest kobietą zdecydowaną i gotową podejmować ciężkie dla niej decyzje.  Można się z nią identyfikować i zrozumieć jej wybory, nawet jeśli nigdy nie przyjdzie nam przejść przez to, co ona. Pomimo bycia zajętą pracą oczywiste jest, że bardzo kocha swoją rodzinę i zrobiłaby dla nich wszystko. Nawet to, o co sama się wcześniej nie podejrzewała.
Postacie są niejednoznaczne, każdy może okazać się być kimś innym niż myśleliśmy. Czyni je to interesującymi, nawet jeśli pojawiają się tylko na drugim planie rozgrywających się wydarzeń.

poniedziałek, 14 maja 2018

Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury 14-20.05.2018


Apostrof. Międzynarodowy Festiwal Literatury ogłasza pełny program


W maju dzięki Apostrofowi cała Polska będzie żyć literaturą. Siedem dni, siedem miast, dziesiątki spotkań i dyskusji, premiery oczekiwanych książek, teatr improwizowany oraz najlepsze literackie brzmienia podczas koncertów. Oprócz najważniejszych polskich twórców, na Międzynarodowym Festiwalu Literatury pojawią się autorzy z wielu zakątków świata. Literacko festiwal skupi się na tłumaczeniu, ideowo na naturze, a kulinarnie na trendzie zero waste. Znamy już pełny program wydarzenia, które odbędzie się w dniach 14-20 maja w siedmiu miastach Polski. Festiwal organizowany przez Empik to prawdziwa uczta dla miłośników literatury.

Tegoroczna edycja Apostrofu poszerzyła się o kolejne festiwalowe premiery oraz gości światowego formatu. Ogłoszony wcześniej zestaw zagranicznych gwiazd zamyka A. J. Finn, autor porywającego thrillera „Kobieta w oknie” (Wydawnictwo W.A.B, tłum. Jacek Żuławnik). Wśród polskich premier znajdzie się „Pokochawszy. O miłości w języku” (Wydawnictwo Agora) Jerzego Bralczyka i Lucyny Kirwil. Dorota Masłowska zaprezentuje czytelnikom swoją najnowszą gatunkową hybrydę „Inni ludzie” (Wydawnictwo Literackie). Z publicznością spotka się także Jakub Małecki, który przedstawi intrygujące połączenie realizmu magicznego z powieścią dresiarską, jaką nakreślił na kartach książki „Dżozef” (Wydawnictwo SQN). Miłośnicy literatury porozmawiają również z Katarzyną Puzyńską o jej powieści „Nora” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka), z Wojciechem Tochmanem o wydanym ponownie reportażu „Dzisiaj narysujemy śmierć” (Wydawnictwo Literackie) oraz z Jackiem Dukajem, który przedstawi najodważniejszy projekt literacki 2017 roku „Serce ciemności” (Wydawnictwo Literackie).

W tym roku Apostrof to nie tylko spotkania z pisarzami, ale również szereg dyskusji wokół tłumaczeń. O to „Jak pisać o przelanej krwi” Łukasz Orbitowski zapyta Ewę Winnicką, Cezarego Łazarewicza i Justynę Kopińską. „Tłumaczenia świata” dokona Włodzimierz Nowak w towarzystwie Olgi Stanisławskiej, Macieja Zaremby Bielawskiego i Magdaleny Grochowskiej. O „Tłumaczenie wspólnoty” pokusi się Monika Płatek w rozmowie z Joanną Tokarską-Bakir, Mikołajem Grynbergiem oraz Mirosławem Tryczykiem. Pisarze (Beata Chomątowska, Małgorzata Czyńska, Marcin Kołodziejczyk i Adam Leszczyński) będą również dyskutowali o „Tłumaczeniu brzydoty”, a Sylwia Chutnik zapyta Martynę Bundę, Patrycję Pustkowiak oraz Radkę Franczak o doświadczenie bycia dziewczyną. To zresztą tylko część tematów z cyklu dyskusji przygotowanych przez kuratora tegorocznej edycji festiwalu – Jacka Dehnela. 

Po raz kolejny w Ogrodzie Powszechnym w Warszawie powstanie klub festiwalowy Apostrofu. W tym roku działać będzie tu pop-up restauracja serwująca dania, które wpisują się w trend zero waste. Umiejętność świadomego i ekonomicznego wykorzystywania resztek produktów spożywczych jest niezwykle ważna. Dowodem na to są niepowtarzalne przepisy i pomysły na to jak nie marnować jedzenia, które przedstawią Maia Sobczak – autorka książki „Qmam kasze. Do ostatniego okruszka” (Wydawnictwo Marginesy) oraz Sylwia Majcher, autorka książki „Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku” (Wydawnictwo Buchmann). A skoro jesteśmy w ogrodzie, to sporo będziemy rozmawiać o naturze – m.in. z Weroniką Muszkietą i Olą Sieńko, autorkami książki „Projekt Rośliny” (Wydawnictwo Buchmann) czy Anną Kamińską, autorką książki „Białowieża szeptem” (Wydawnictwo Literackie). Specjalnie dla festiwalu powstanie też plenerowa wystawa dla dzieci „Mrówki wspaniałe”, której kuratorką jest Ewa Solarz. 

Na muzycznej scenie Apostrofu pojawi się Karolina Czarnecka ze swoim nowym projektem UV. Bisz i Radex, czyli błyskotliwy głos rodzimego hip-hopu oraz lider formacji Pustki zagrają w towarzystwie Katarzyny Nosowskiej, która na tegorocznym Apostrofie zadebiutuje jako pisarka. Jeden z koncertowych wieczorów w klubie festiwalowym należeć będzie do Króla, czyli wokalisty i kompozytora Błażeja Króla. Na scenie wystąpi też teatr improwizowany Klancyk, wspierany m.in. przez Annę Kamińską i Joannę Pawluśkiewicz.

Ogłoszeni właśnie twórcy dołączyli do grona wyjątkowych gości Apostrofu 2018: Orhana Pamuka, Nathana Hilla, Grahama Mastertona, Sofi Oksanen, Petera V. Bretta, Magdaleny Grzebałkowskiej, Katarzyny Bondy, Natalii Fiedorczuk, Andrzeja Franaszka, Wojciecha Chmielarza, Jacka Hugo-Badera, Mariusza Czubaja, Jakuba Żulczyka, Olgi Tokarczuk, Katarzyny Nosowskiej.


Link do wydarzenia na Facebooku: 
https://www.facebook.com/events/404391530006734

Pełen program znajdziecie także na poniższej stronie:

wtorek, 27 marca 2018

Recenzja #142: Woda, która niesie ciszę - Brittainy C. Cherry



Tytuł: Elements. Żywioły #3 - Woda, która niesie ciszę
Autor: Brittainy C. Cherry
Wydawnictwo, rok wydania: Filia, 2017
Ilość stron: 400

Ulotne chwile.
Nasze życie jest tylko ich sumą. Niektóre są bolesne, pełne cierpienia. Inne piękne, pełne nadziei i przyszłych obietnic.
Miałam w życiu wiele ważnych, zmieniających, stawiających przede mną wyzwania chwil. Momentów, które przerażały i pochłaniały. Jednak największe z nich – najbardziej wzruszające i chwytające za serce – dotyczyły jego.
Miałam dziesięć lat, gdy straciłam głos. Skradziono dużą część mnie, a jedyną osobą, która naprawdę mnie słyszała, był Brooks Griffin. Stanowił światło moich mrocznych dni, był obietnicą jutra, dopóki jego samego nie spotkała tragedia. Dramat, który zatopił go w morzu wspomnień.
Oto historia chłopaka i dziewczyny, którzy kochali siebie nawzajem, ale nie kochali samych siebie. Opowieść o życiu i śmierci. O miłości i niedotrzymanych obietnicach.

Cytaty z Ognia, który ich spala
Cytaty z Wody, która niesie ciszę

Kiedy odnajdywały się dwie samotne dusze, trzymały się siebie bez względu na wszystko.

Woda, która niesie ciszę to historia Maggie May i Brooksa Tylera, ich ulotnych chwil. Razem czy osobno, stanowiły najważniejsze momenty ich życia. Czasem niepozorne czy zwykłe, a czasem takie, które odmieniały ich życia…

Poznajemy ją jako rozgadaną dziesięciolatkę, by po chwili zobaczyć ją jako świadka i jednocześnie uczestnika sytuacji, która drastycznie wpycha ją w świat ciszy i mroku.
Maggie jest osobą, którą polubiłam już na samym początku. A im dalej zagłębiałam się w jej historię, tym bardziej ją rozumiałam. Coraz bardziej się z nią identyfikowałam i odczuwałam jej emocje.

wtorek, 20 marca 2018

Najlepsze cytaty z książki "Woda, która niesie ciszę" Brittainy C. Cherry



Ulotne chwile.
Nasze życie jest tylko ich sumą. Niektóre są bolesne, pełne cierpienia. Inne piękne, pełne nadziei i przyszłych obietnic.
Miałam w życiu wiele ważnych, zmieniających, stawiających przede mną wyzwania chwil. Momentów, które przerażały i pochłaniały. Jednak największe z nich – najbardziej wzruszające i chwytające za serce – dotyczyły jego.
Miałam dziesięć lat, gdy straciłam głos. Skradziono dużą część mnie, a jedyną osobą, która naprawdę mnie słyszała, był Brooks Griffin. Stanowił światło moich mrocznych dni, był obietnicą jutra, dopóki jego samego nie spotkała tragedia. Dramat, który zatopił go w morzu wspomnień.
Oto historia chłopaka i dziewczyny, którzy kochali siebie nawzajem, ale nie kochali samych siebie. Opowieść o życiu i śmierci. O miłości i niedotrzymanych obietnicach.

Cytaty z Ognia, który ich spala

Kiedy odnajdywały się dwie samotne dusze, trzymały się siebie bez względu na wszystko.

Nikt nigdy nie czyta dwukrotnie znakomitej książki, by skończyć z takimi samymi wnioskami. Dobrze napisana lektura zawsze zaskakuje i podsuwa nowe pomysły, nowe sposoby na przedstawiony świat, bez względu na to, ile razy przeczytało się zawarte w niej słowa.

Ludzie przez dłuższy czas potrafili się świetnie maskować, ale w końcu wychodziło szydło z worka.


Człowiek powinien się trzymać tych, którzy w niego wierzą, kiedy sam tego nie robi.

wtorek, 13 marca 2018

PRZEDPREMIEROWO! Recenzja #141: Jej wysokość P. - Joanne MacGregor



Tytuł: Jej wysokość P.
Autor: Joanne MacGregor
Wydawnictwo, rok wydania: Wydawnictwo Kobiece, 2018
Ilość stron: 435

   Zabawna i romantyczna historia, która poruszy serce każdego, kto kiedykolwiek czuł się inny

Siedemnastoletnia Peyton jest naprawdę wysoką nastolatką. Dziewczyna ma 180 cm wzrostu, co uniemożliwia jej skuteczne wtopienie się w tłum i sprawia, że jest ciągle obiektem docinek i kpin. Codzienne życie utrudnia też wielki rodzinny sekret, który pogrzebał jej szanse na normalne dorastanie.
Zdeterminowana, aby zmienić swoje życie, decyduje się na przyjęcie zakładu. Jeżeli pójdzie na trzy randki i bal maturalny z kimś wyższym od siebie, wygra 800$, dzięki którym wyrwie się ze swojego koszmaru. Problem jej dość spory, bo na liście kandydatów znajduje się tylko pięć nazwisk, a chłopak, który wpadł jej w oko, umawia się z dziewczyną dużo niższą od Peyton…

Normalność była miła. Normalność była nijaka. Normalność była cholernie nudna. To nasze różnice, nasze odcienie szaleństwa sprawiały, że każde z nas było wyjątkowe, niepowtarzalne i fascynujące.

Czy przez zwykły zakład może przytrafić nam się najlepsza rzecz w życiu? Okazuje się, że tak, bo taka właśnie jest historia Peyton, bardzo wysokiej nastolatki.

Muszę przyznać, że na początku Peyton była trochę irytująca. Źle traktowała swoją matkę, a jej czyny wydawały się nie mieć żadnego powodu. Dopiero po tym, jak coraz lepiej poznajemy jej historię, coraz większą zaczynamy darzyć ją sympatią.
Okazuje się być dziewczyną, która wiele w życiu przeszła, dalej boryka się z skutkami tych wydarzeń, a mimo to się nie poddaje i marzy o lepszej przyszłości. Przez swój wysoki wzrost często słyszy docinki na ten temat i jak dotąd znosiła je w milczeniu, tak później jest już w stanie odpowiedzieć na nie ciętą ripostą. Peyton przechodzi dużą zmianę, wzbudzając przy tym jeszcze większą sympatię czytelnika.