Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 listopada 2017

Read in English #9: Even When You Lie to Me - Jessica Alcott



Tytuł: Even When You Lie to Me
Autor: Jessica Alcott
Wydawnictwo, rok wydania: Crown Books for Young Readers, 2015
Ilość stron: 352

Charlie, uczennica ostatniej klasy, nie czeka z niecierpliwością na swój ostatni licealny rok. Kolejny rok życia w cieniu swojej najlepszej przyjaciółki. Kolejny rok ukrywania się za okładkami jej ulubionych powieści. Kolejny rok pełnych napięcia relacji z matką perfekcjonistką.
Ale wszystko się zmienia, kiedy poznaje swojego nowego nauczyciela angielskiego. Mr. Drummond jest mądry. Sarkastyczny. Zabawny. Gorący. Wszyscy go kochają. A Charlie sądzi, że jest jedynym, który ją rozumie.
Sądzi też, że nie tylko ona jest zadurzona.


Nie żałuję ciebie. Żałuję tego, co ci zrobiłem. Zraniłem cię. Zawiodłem twoje zaufanie. To było naruszenie. To byłoby naruszenie z kimkolwiek, ale zwłaszcza z tobą.


Charlie nieustannie żyje ze świadomością, że nie jest tak atrakcyjna jak swoja przyjaciółka. Do tego wie, że nigdy nie będzie taką córką, jakiej chciałaby jej matka, przez co cierpią ich relacje. Ojciec rozumie ją choć trochę, jednak i z nim nie zawsze jest łatwo, zwłaszcza, gdy bierze stronę jej matki. Jedynym sposobem, by to wszystko odreagować jest sięgnięcie po kolejne powieści i zatopienie się w ich światach. Do czasu aż nie poznaje pana Drummonda.
Chociaż Charlie bywała czasem irytująca, polubiłam ją. A nawet w jakiś sposób rozumiałam jej postępowanie. Dzięki Drummondowi przeszła dużą przemianę. Zdołała zaakceptować samą siebie i pozwolić sobie na bycie kochaną i szczęśliwą.
Jej przyjaźń z Lilą jest bardzo silna, choć są zupełnie różne. Przeżywają niezliczone wzloty i upadki, kłótnie, ale mimo to są w stanie sobie wiele wybaczyć i wiele przetrwać. Jednak Lila nie do końca jest osobą, którą można pokochać. Niejednokrotnie bywała bardzo irytująca.
Tom Drummond poniekąd wydaje się interesującą postacią. Ma więcej problemów i przede wszystkim tajemniczości w sobie niż inni tego typu bohaterowie. Jest też uroczy, inteligentny i zabawny – przykład nauczyciela, w którym zdecydowanie można się zadurzyć. Jednak ostatecznie moje odczucia względem niego pozostają niejednoznaczne. Polubiłam go, ale jednocześnie nie do końca.

wtorek, 22 listopada 2016

Read in English #8: It Ends With Us - Colleen Hoover



Tytuł: It Ends With Us
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo, rok wydania: Atria Books, 2016
Ilość stron: 320

Lily nie zawsze miała łatwo, ale to nie powstrzymało jej przed ciężką pracą i walką o wymarzone życie. Pokonała długą drogę od małego miasteczka w Maine, gdzie dorastała – skończyła college, przeprowadziła się do Bostonu i otworzyła własny biznes. Gdy zaiskrzyło pomiędzy nią a niesamowitym neurochirurgiem zwanym Ryle Kincaid, wszystko w życiu Lily zaczęło sprawiać wrażenie zbyt pięknego, by mogło być prawdziwe.
Ryle jest stanowczy, uparty, może nawet odrobinę arogancki. Jednak ma też drugą twarz – wrażliwy, błyskotliwy – i ma słabość do Lily. Fakt, że w lekarskim fartuchu wygląda całkiem przyjemnie dla oka, też przemawia na jego korzyść. Lily nie potrafi wyrzucić go ze swojej głowy, ale całkowita awersja Ryle’a do związków jest niepokojąca. Nawet gdy dziewczyna staje się wyjątkiem w zasadzie „zero związków”, nie może przestać myśleć o tym, co zraziło go do zaangażowania w jakąkolwiek relację. 
Pytania dotyczące nowego związku przytłaczają ją – tak samo, jak myśli o Atlasie Corriganie, jej pierwszej miłości z przeszłości, którą pozostawiła za sobą. Chłopak był jej bratnią duszą i opiekunem. Gdy Atlas niespodziewanie zjawia się na drodze Lily, pod znakiem zapytania staje wszystko, co do tej pory zbudowała z Ryle’em.
W tej odważnej i osobistej powieści Colleen Hoover przedstawia poruszającą historię, która rozpoczyna nowy, ekscytujący rozdział w twórczości pisarki. Łącząc pochłaniający romans z bohaterami z krwi i kości, „It Ends With Us” to niezapomniana opowieść o miłości i najwyższej cenie, jaką trzeba za nią zapłacić.

To zatrzymuje się tutaj. Z Tobą i mną. To kończy się na nas.

Jak dla mnie It Ends With Us to najlepsza książka Colleen jaką dotąd przeczytałam. Ubóstwiam wszystkie jej książki i nawet nie wyobrażałam sobie by któraś z jej kolejnych książek mogła przebić swoje poprzedniczki. A jednak tak się stało.
Trudno opisać o czym ta książka dokładnie jest, nie zdradzając przy okazji części, a nawet całej fabuły. Colleen Hoover zabrała się za temat, który był już poruszany niejednokrotnie w wielu książkach, ale w żadnej z nich nie było to tak realistyczne. Ale trudno się dziwić skoro It Ends With Us jest oparte na prawdziwej historii, której częścią jest sama Colleen.

środa, 10 lutego 2016

Read in English #7: Shadows - Jennifer L. Armentrout


Tytuł: Lux #0.5 - Shadows
Autor: Jennifer L. Armentrout
Wydawnictwo, rok wydania: Entangled Publishing, 2012
Ilość stron: 180

Ostatnią rzeczą, jakiej oczekiwał Dawson Black była Bethany Williams. Dla Luksjanina, obcej formy życia na Ziemi, ludzkie dziewczyny są… cóż, zabawne. Ale odkąd Luksjanie muszą utrzymywać swoją prawdziwą tożsamość w tajemnicy, zakochiwanie się byłoby szalone.
Niebezpieczne. Kuszące. Niezaprzeczalne.
Bethany nie może zaprzeczyć natychmiastowej chemii pomiędzy nią i Dawsonem. I choć chłopcy nie są tym, czego chce, nie może trzymać się od niego z daleka. Za każdym razem, gdy ich oczy się spotykają, tonie w nich.
Urzeczona. Skuszona. Zakochana.
Dawson ma sekret, który zmieni jej życie… i narazi je na niebezpieczeństwo. Ale nawet on nie może przestać ryzykować wszystkiego dla jednej ludzkiej dziewczyny. Albo od przeznaczenia, które jest tak nieuniknione, jak sama miłość.
(Tłum. własne na podst. opisu z goodreads.com)


Miłość do słodyczy musiała oznaczać prawdziwą miłość. Po prostu musiała.

Pomimo tego, że w ciągu serii było już kilka napomknięć o tym, co wydarzyło się z Dawsonem i Beth, to czułam lekki niedosyt. Po skończeniu Opposition nie byłam zdolna do definitywnego pożegnania się z ulubionymi bohaterami i po prostu musiałam sięgnąć po Shadows.
Śledzimy tu akcję od ich pierwszego spotkania, przez związek, aż do zniknięcia. Jest więc tu to, o czym słyszeliśmy wcześniej, tylko bardziej uzupełnione.

W odróżnieniu do Opalu, w tej książce zapoznajemy się z Dawsonem, który jest jeszcze prawdziwym sobą, niezniszczonym przez DOD. Choć on i Daemon tak się od siebie różnią, to jednocześnie są tak podobni i nie mam tu tylko na myśli ich wyglądu. Obydwaj zrobiliby wszystko dla osób, które kochają, wliczając w to poświęcenia własnego życia. Dawson jest jednak dużo bardziej przyjemny w obyciu i słodki, chociaż niekiedy potrafi być groźny, gdy się wkurzy.
Beth to w większości odwrotność Katy. Jest taka miła, wierna, urocza, bezbronna – całkowita odmiana po odważnej Kat. Nie oznacza to, że jej nie polubiłam, bo gdy zwykle cenię postaci z charakterkiem, to do Beth po prostu jakoś nie da się nie odczuwać sympatii. A patrząc przez pryzmat tego jaką osobą jest w epilogu Opposition widać jak bardzo się zmieniła, jak silna się stała.

sobota, 28 listopada 2015

Read in English #6: The Taste of Redemption - I.A. Dice


Tytuł: The Sound of Salvation #2 - The Taste of Redemption
Autor: I.A. Dice
Wydawnictwo, rok wydania: Self-Publishing, 2015
Ilość stron: 310

Moje życie zwykło być zbiorem bezsensownych chwil, ale w dniu, w którym spotkałem Nadię, zacząłem kwestionować moją całą egzystencję. Byłem jej w chwili, w której ją ujrzałem i nie mogłem się z tego otrząsnąć. Było coś w tej drobnej, delikatnej laleczce, czego potrzebowałem; coś co sprawiło, że poczułem się lepiej z moją przeszłością i patrzyłem z optymizmem w przyszłość.
Nagle nie byłem już pewien czy wybory, których dokonałem lata temu, były tymi właściwymi.
Chciałem się zmienić.
Chciałem nadać sens mojemu życiu, a Nadia pomagała mi to zrobić.
Problemem było to, że ona nie chciała ze mną być, a ja powoli przestawałem sobie bez niej radzić.
(Tłum. własne na podst. opisu na goodreads.com)



Some people need a high-five…in their faces…with a chair.


Dźwięk ocalenia wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, o czym mogliście przeczytać w recenzji, i odkąd dowiedziałam się, że pojawi się cała książka z POV Thomasa, nie mogłam się doczekać. A kiedy sama autorka zwróciła się do mnie z pytaniem czy chciałabym ją przeczytać, nie mogłam odmówić.
  The Taste of Redemption poznajemy w większości tę samą historię, którą poznaliśmy w Dźwięku ocalenia. Zmienia się jednak punkt widzenia z Nadii na Thomasa, więc nie tylko poznajemy ich losy z jego perspektywy, ale też autorka przedstawia nam nieznane dotąd wydarzenia. Żeby właściwie i całkowicie zrozumieć przebieg wydarzeń trzeba poznać obie strony medalu. 
  Thomas, Thomas, Thomas… Właściwie nie zmieniłam mojego zdania o nim, udało mi się jednak zrozumieć jego motywy i postępowanie. Miały one głębsze przyczyny, których nie dane nam było poznać w poprzedniej książce. I choć Thomas miał swoje wady jak nadmierna zaborczość i agresja, to był pozytywną postacią. Trochę mniejszy ideał niż Gavin z serii Collide,  ale jego przemiana z playboya w mężczyznę, który nie odmawia sobie szczęścia, jest jak najbardziej warta uwagi.

poniedziałek, 21 września 2015

Read in English #5: Running from Romeo - Diane Mannino



Tytuł: Romeo #1 - Running from Romeo
Autor: Diane Mannino
Wydawnictwo, rok wydania: Amazon, 2013
Ilość stron: 345

Emilia King rozpoczyna swój ostatni rok na Uniwersytecie Santa Barbary. Przez ostatnie trzy lata mieszkała w bibliotece – robiąc to, co zna najlepiej – skupiając się na swoich studiach i zapominając o przeszłości… przeszłości, która na zawsze zmieniła jej życie. Ale ten rok oznacza nowy początek…
Logan Prescott jest nie tylko najprzystojniejszym facetem na uczelni, jest spadkobiercą miliardowej fortuny. Emilia wie, że on oznacza kłopoty i powinna się trzymać od niego z daleka. Lecz jego osławiona uroda i przenikliwe niebieskie oczy sprawiają, że nie da mu się oprzeć – szczególnie, kiedy cytuje jej ulubione dzieła literackie.
Zaintrygowany niewinnością Emilii i jej odpornością na jej czar, Logan uświadamia sobie, że jest wyzwaniem, któremu nie może się oprzeć.  Zaangażowanie się w związek z nim jest niebezpieczne, ale ucieczka od niego może być niemożliwa.
(Tłumaczenie własne na podstawie opisu z goodread.com)



Zaczynając czytać tą książkę myślałam, że może nie będzie i bardzo wybitna, ale jakoś się wyróżni. Opis nie brzmiał na taki oklepany, więc dalej miałam nadzieję. Jednak zagłębiając się w nią coraz bardziej, nie polepszała mojego zdania…
Emilia zaczyna swój ostatni rok na uniwersytecie i podczas tego ostatniego rok postanawia wyłonić się z biblioteki i zakosztować życia studenta (Allelujah!). Logana poznaje, gdy musi zastąpić koleżankę i przeprowadzić z nim wywiad. Od tej pory jedno nie potrafi trzymać się z dala od drugiego.

Główna bohaterka ani mnie nie zachwyciła, ani nie zdenerwowała. 
Po prostu była dla mnie nijaka. Wstydliwa, niewinna, inteligenta, wygadana (ale po kilku głębszych). Po traumatycznych przejściach, jednak to autorce do końca nie wyszło.. Czekałam całą książkę, by dowiedzieć się, co się stało i dostałam jedynie ochłapy. Niefajnie.
Logan to typowy playboy, który pił, palił, zażywał narkotyki, ogólnie imprezowicz pełną gębą. Po tym jak poznaje Emilię zachodzi w nim cudowna zmiana! Teraz trochę mniej sarkastycznie - widać, że zależy mu na Emilii. Czasem bywali uroczy i niewątpliwie do siebie pasowali.
Chyba jedyną bohaterką, którą polubiłam jest przyjaciółka Emilii, Bryn. Zabawna, wygadana, bardzo zależy jej na Emilii (czasem wręcz jej matkowała), chroniła ją przed wszystkim, martwiła się, ogólnie świetna z niej przyjaciółka. Mamy też licznych adoratorów Emilii, państwa Suttonów, chłopaka Bryn, ojca Emilii, rodziców Logana. Jednak zdecydowanie postacie nie są mocną stroną tej książki, a szkoda, bo mają potencjał.

wtorek, 25 sierpnia 2015

Read in English #4 - Bright Side - Kim Holden



Tytuł: Bright Side #1 - Bright Side
Autor: Kim Holden
Wydawnictwo, rok wydania: Do Epic LLC, 2014
Ilość stron: 390

Tajemnice.
Każdy ma jedną.
Niektóre są większe niż inne.
A kiedy tajemnice wyjdą na jaw,
Niektóre cię uleczą…
A niektóre zniszczą.

Życie Kate Sedgwick nigdy nie było typowe. Przetrwała trudności i tragedię, a po tym wszystkim pozostaje szczęśliwa i optymistyczna (to powód dlaczego jej najlepszy przyjaciel Gus nazywa ją Bright Side). Kate ma silną wolę, poczucie humoru, jest inteligentna i utalentowana muzycznie. Ale nie wierzy w miłość. Więc kiedy Kate opuszcza San Diego, by zacząć studia w college’u w małym miasteczku Grant w Minnesocie, ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewa to zakochanie się w Kellerze Banksie.

Oboje to czują.
Ale każde z nich ma powód, by z tym walczyć.
Każde z nich ma tajemnicę.

A kiedy tajemnice wyjdą na jaw,
Niektóre cię uleczą…
A niektóre zniszczą.
(Tłumaczenie własne na podstawie opisu z goodreads.com)


Czytanie jest ucieczką od zewnętrznego świata. Każdy potrzebuje trochę tego, by utrzymać swoje zdrowie psychiczne.

Kac książkowy. To właśnie zjawisko dopadnie was po przeczytaniu tej książki. Ciężko będzie Wam się po niej pozbierać. A kiedy, nawet jeśli, to zrobicie, nie spojrzycie na świat tak samo jak wcześniej…
Wiadome jest, że jakieś wątki będą się powtarzać. Nie oszukujmy się, trudno teraz zabłysnąć w nurcie New Adult, bo wszystko wydaje się być takie samo. Ale nie Bright Side. Ale dlaczego?

Tą książkę z pewnością wyróżnia główna bohaterka, której nie mogę porównać do żadnej innej. Jest po prostu fenomenalna! Kate jest niesamowicie optymistyczną osobą (czego równie niesamowicie jej zazdroszczę), takiej jak ona nie spotyka się na co dzień. Inteligenta, zabawna, utalentowana, wygadana, charyzmatyczna i do tego świetna przyjaciółka, która obroni każdego. Zawładnęła mną od pierwszej strony, nie sposób jej nie polubić. Ba, nie pokochać! A na koniec niejeden czytelnik będzie się zastanawiał, jak ona znalazła siłę by być tak optymistyczna i pełna życia…

Mamy Kellera, który dzięki Katie odnajduje siłę, by zmienić swoje życie. Również był bardzo dobrą postacią i łatwo go uwielbiać, ale bądźmy szczerzy, to Kate zawładnęła tą książką.
Jest też Gus, przyjaciel Kate. Przystojny surfer i gwiazda rocka. Pomiędzy nim a główną bohaterką widać przyjaźń, która nie jedno pokonała i jest w stanie wytrzymać nawet najgorsze.
Pojawiają się także Shelly, Duncan, Clayton, Peter i Stella – przyjaciele Kate, których można tylko jej pozazdrościć.
  
Dzisiaj moje życie jest świetne. Nie chcę myśleć o jutrze. Albo pojutrze. Więc powtarzam sobie: Dzisiaj moje życie jest świetne.

Autorka niezwykle ukazuje nam normalne życie Kate, bo w końcu poznajemy ją, jako uczennicę college’u. Nie ma w tym ani krzty sztuczności. Możemy poznać bohaterkę od podszewki; przeczytać, jak prowadzi normalne rozmowy o muzyce, o wszystkim i o niczym. Uciekamy od naszego świata przenosząc się w inny, równie realny.
Bright Side ma niemało stron (jednak nie pobija After), ale wciąga tak, że niewiadomo kiedy jest się już w połowie. A dopiero wtedy nie można przestać czytać,  bo cała akcja zaczyna się rozwijać. Jednocześnie chce się ją skończyć, jak i nie kończyć nigdy. Zmienia nasze spojrzenie na życie, uczy nas cieszenia się z prostych rzeczy, stawania w obronie innych, a nie przechodzenia obok tego obojętnie.
Historia Kate złamała moje serce i wiem, że nie jestem jedyną z takim przypadkiem. Jest to po prostu nieodłączna część tej opowieści. Nieważne ile razy się ją przeczyta, zawsze znajdzie się w niej coś nowego. Oczywiście radzę przygotować sobie kilka paczek chusteczek, bo na pewno się przydadzą. Zdecydowanie ląduje na półce ulubionych i mam nadzieję, że jedno z polskich wydawnictw pokusi się na jej wydanie!
Tak więc, DO EPIC!


Jeśli przeczytaliście i jesteście ciekawi o jakich piosenkach mowa jest w książce, zachęcam to przejrzenia i przesłuchania playlisty autorki!


Kiedy tylko pomyślisz, że kogoś znasz, zmienia się. Albo ty się zmieniasz. Lub oboje się zmieniacie. A to zmienia wszystko.



wtorek, 21 lipca 2015

Read in English #3: Confess - Colleen Hoover



Tytuł: Confess
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo, rok wydania: Atria Books, 2015
Ilość stron: 306


    Auburn Reed ma całe życie zaplanowane. Jej cele są w zasięgu wzroku i nie ma miejsca na błędy. Ale kiedy wchodzi do studia sztuki w Dallas w poszukiwaniu pracy nie spodziewa się tego, że znajdzie tam głęboką fascynację enigmatycznym artystą, Owenem Gentry.
Choć raz Auburn podejmuje ryzyko i podąża za głosem serca, tylko po to,  by odkryć, że Owen ma tajemnice. Jego przeszłość zagraża zniszczeniem wszystkiego, co jest ważne dla Auburn, a jedynym wyjściem, by jej życie wróciło na właściwe tory, jest odcięcie się od Owena.
Ostatnią rzeczą jakiej Owen chce jest stracenie Auburn, ale nie udaje mu się jej przekonać, że prawda jest czasem tak subiektywna, jak sztuka. Wszystko,  co może zrobić, by uratować ich związek jest wyznanie. Ale w tym wypadku, wyznanie może być dużo bardziej niszczące niż same grzechy…
Źródło - http://yasminwithane.tumblr.com

Źródło: goodreads.com; tłumaczenie: własne

Zawsze będę cię kochał, nawet kiedy nie będę już mógł.

Czy istnieje coś takiego jak przeznaczenie? Przypadek? To pytanie niejednokrotnie pojawia się podczas czytania tej książki. W dzisiejszych czasach niektórzy z nas popukają się w czoło, gdy im o tym wspomnimy, ale znajdzie się taka część, która głęboko w to wierzy i czeka na swoje przeznaczenie…
Confess opowiada o historii dwójki młodych osób, które połączyło przeznaczenie. Czy to jest możliwe? Okazuje się, że tak.

Auburn pomimo młodego wieku, straciła już swoją wielką miłość. Jednak w dalszym ciągu ma swój cel w życiu, ma o co walczyć. Jest wrażliwa na sztukę i problemy innych ludzi. Na początku jest osobą, która pozwala innym sobą rządzić, jednak dzięki Owenowi zyskuje wiarę w siebie i jest zdolna walczyć o to co dla niej ważne. Jest zdolna poświęcić swoje własne szczęście, by inni mogli być szczęśliwi. Podziwiałam jej odwagę i z całego serca życzyłam jej szczęścia.
Owen od kiedy skończył 16 lat nie ma łatwego życia. Stracił matkę i brata w wypadku samochodowym i od tego czasu nie dogaduje się z ojcem. Malowanie jest jedyną ważną dla niego rzeczą. Jest skory do poświęceń, zabawny, silny, umie walczyć o to co czego pragnie, ale jednocześnie mierzy się ze swoimi demonami.

sobota, 7 lutego 2015

Read in English #2: Maybe Not - Colleen Hoover


Tytuł: Maybe Not
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo, rok wydania: Atria Books, 2014
Ilość stron: 129

Gdy Warren ma możliwość zamieszkania z współlokatorką, od razu się zgadza. To może być ekscytująca zmiana.
A może nie.
Zwłaszcza, gdy tą współlokatorką jest oziębła i pozornie wykalkulowana Bridgette. Napięcie będzie wysokie, gdy tych dwoje będzie w jednym pokoju. Ale Warren ma teorię na temat Bridgette: kto może nienawidzić z taką pasją, powinien też być zdolny do kochania z taką pasją. A on chce być tym, który przetestuje tą teorię.
Czy Bridgette znajdzie w sobie to co ogrzeje jej serce dla Warrena i wreszcie nauczy się kochać?
Może.
Może nie.
(Tłumaczenie własne na podstawie opisu na lubimyczytac.pl)

Po przeczytaniu Maybe Someday nie mogłam sobie odpuścić Maybe Not. I tak po dwóch miesiącach w końcu ją przeczytałam. Tym razem śledzimy historię Warrena i Bridgette, jeszcze przed wydarzeniami z MS.
Z początku, gdy Warren dowiaduje się o swojej nowej współlokatorce nie jest zachwycony. Jednak po zobaczeniu Bridgette, Warren zmienia zdanie. Od tej pory zaczynają ze sobą walczyć, wycinając sobie psikusy, na których nie najlepiej wychodzi oczywiście Warren. Pewnego dnia napięcie sięga zenitu i wręcz rzucają się na siebie. Od tej pory zaczyna ich łączyć tylko seks. Jednak Warren zaczyna żywić uczucia do swojej nieznośnej współlokatorki i robi wszystko by stworzyć z nią normalny związek.

czwartek, 5 lutego 2015

Read in English #1: Maybe Someday - Colleen Hoover



Tytuł: Maybe Someday
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo, rok wydania: Otwarte, 2015
Ilość stron: 440

On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…

"Maybe Someday" to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.

‘Pochylam się przed nią, łamię się przed tobą.’


Niektóre książki ciężko opisać słowami. A Maybe Someday jest właśnie jedną z nich. Nie jest łatwo nazwać te wszystkie odczucia, jakie miałam, czytając ją.
Jak przystało na książki Colleen Hoover, Maybe Someday także ma w sobie coś takiego co z każdą stroną coraz bardziej nas wciąga. Na zmianę śmiejemy się, rozczulamy, płaczemy albo wkurzamy. Czasem nawet śmiejemy się przez łzy… Jak każda z postaci w książkach Hoover, także te mają swoją przeszłość.
Sydney siedząc na swoim balkonie, słyszy i widzi jak Ridge gra na gitarze po drugiej stronie dziedzińca. Słysząc jego piosenki nie może powstrzymać się od dołożenia do nich słów. Ridge to zauważa i proponuje jej by napisała teksty do pozostałych piosenek. Tak zaczyna się ich znajomość. Po wyprowadzce z mieszania, które dzieliła ze swoją zdradzającą współlokatorką, Sydney staje się bezdomna. Ridge czując się temu winny, proponuje jej by zamieszkała u niego, a ona, z braku innych możliwości, zgadza się.
Ich znajomość zaczyna się coraz szybciej rozwijać, a oni nie mogą nic z tym zrobić i nawet tego nie chcą. Zaczynają odczuwać do siebie coraz większy pociąg. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że Ridge ma dziewczynę o imieniu Maggie…