Autor: John Green
Wydawnictwo, rok wydania: Bukowy Las, 2013
liczba stron: 400
Nastoletni Quentin Jacobsen spędza czas na adorowaniu z
oddali żądnej przygód, zachwycającej Margo Roth Spiegelman. Więc kiedy pewnej
nocy niegrzeczna Margo uchyla okno i, zakamuflowana jak ninja, wkracza na
powrót w jego życie, wzywając go do udziału w tajemniczej i misternie
zaplanowanej przez siebie kampanii odwetowej, Quentin oczywiście podąża za
dziewczyną. Gdy ich całonocna wyprawa dobiega końca i nastaje nowy dzień,
Quentin przychodzi do szkoły i dowiaduje się, że zagadkowa Margo w tajemniczych
okolicznościach zniknęła. Chłopak wkrótce odkrywa, że Margo zostawiła pewne
wskazówki i że zostawiła je dla niego. Podążając jej urywanym śladem, w miarę
zbliżania się do celu Q odkrywa zupełnie inną Margo, niż ta, którą kochał i
znał dotychczas.
Papierowe miasta są drugą historią Johna Greena, którą
przeczytałam przed ekranizacją.
Pierwszą
oczywiście była jego najsłynniejsze dzieło - Gwiazd Naszych Wina. Jakie były moje wyobrażenia co do tej
powieści? Nie jestem do końca pewna, właściwie sięgnęłam po nią pod wpływem chwili. Nie zastanawiałam się jaka będzie, tylko po prostu zaczęłam czytać. Już po samym opisie
można stwierdzić, że ta historia nie będzie taka sama jak inne. Powiem wam
szczerze, że nigdy nie spotkałam się z taką książką! Jest w niej tajemnica,
tajemnica i jeszcze raz TAJEMNICA. Tym jednym słowem można określić tą fabułę. John
Green stworzył bardzo dojrzałą opowieść z wieloma pytaniami o dorosłość.
Najważniejszym z nich jest: Czy jesteśmy tą samą osobą, za którą uważają nas
inni?
Quentin
jest zupełnie inny niż bohaterzy, których wcześniej poznałam. Jest chłopakiem, który wraz ze swoją przyjaciółką
przeżył w wczesnej młodości duży szok. Znaleźli coś czego nigdy nikt z nas nie powinni
ujrzeć. Po tym wydarzeniu, Q stał się trochę bojaźliwy, ale również szalenie
odpowiedzialny. Od bardzo dawna jest zakochany w swojej sąsiadce i przyjaciółce
z dzieciństwa Margo. Gdy ona znika, natychmiast nachodzą go straszne myśli. Postanawia zrobić wszystko by ją
odszukać, choćby miałoby to trwać latami. Podczas poszukiwań odkrywa, że wcale
jej nie znał, nie wiedział o niej wielu rzeczy. Dzięki temu przestaje się aż tak bać, lecz
uświadamia sobie też, że w rzeczywistości kochał wyobrażenie Margo. Poznaje ją na nowo dzięki
wskazówkom, które dla niego zostawiła. I cały czas jej szuka! Czy gdy w końcu dowie
się, gdzie jest będzie w stanie rzucić odpowiedzialne życie dla dziewczyny,
której tak naprawdę nie znał?